piątek, 6 kwietnia 2012

Notka w przerwie świątecznych przygotowań

Dzisiaj znowu nie napiszę o niczym konkretnym :P pranie wisi w łazience, kiełbaska się smaży, babka się piecze  w piekarniku, więc pora w końcu na nowy post :D



Ostatnio ta piękna pogoda natchnęła mnie na wiosenne zakupy. Chciałam znaleźć jakiś fajny, wiosenny płaszczyk, a do domu wróciłam z butami :D moje 2-letnie baleriny (jak one przetrwały aż tyle czasu…) już powoli kończą swój żywot, więc w sumie nie muszę się martwić, że będę musiała latem kupować jakiś butów „na szybko”.



Mój nowy nabytek prezentuje się tak:






Kupione w Boot Square za 50 zł, były jeszcze z czerwonymi kwiatkami, więc jak komuś przypadły do gustu to szybko idźcie do sklepu J



Drugą rzeczą, o jakiej chciałam Wam napisać, to moja opinia o świeczkach LaRissa z Biedronki.





Pewnie już gdzieś o nich czytałyście, a jak nie to proszę bardzo:

Nie ma co się rozpisywać, będzie wygodniej jak spiszę wszystko w plusach i minusach :)


+ cena: 5-6zł (nie pamiętam dokładnie)
+ czas palenia, o jakim pisze producent: h i rzeczywiście tyle mnie więcej jest
+ duży wybór zapachów: owoce leśne, pomarańcza, owoce cytrusowe, wanilia, cynamonowe, lawenda, róża i u kogoś na blogu widziałam zielone jabłko (wydaje mi się, że o jakimś jeszcze zapomniałam…)
+ ładnie się prezentują w „szklance”
+ świeże, soczyste kolory
+ i teraz najważniejsze: zapach :D nie jest sztuczny, trochę łagodniejszy niż wąchamy świeczkę nie zapaloną. Zapach utrzymuje się w pokoju ok. 1 h od zgaszenia świeczki
+ możemy też kupić podgrzewacze zamiast takiej dużej


- dymi przy gaszeniu
- po wypaleniu knota zostaje nam ok. 1/4 wosku (ja potem robię z tego nową świeczkę)



Więc polecam wszystkim :) Parę dni temu kupiłam o zapachu cytrusów i zapach jest mniej intensywny od owoców leśnych.

9 komentarzy:

  1. Urocze buciki! :)
    Moja mama wiecznie kupuje te świeczki, bardzo mi się podobają :) Ale jakoś do siebie jeszcze nigdy nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Buty naprawdę fajne! I jaka opalona jestes! Zazdroszczę :P A świeczkę kiedyś taką dostałam - fajna ;) Obserwuję, ciekawy blog ;) PS. Masz bardzo ładne brwi (stwierdzam po zdjęciach we wcześniejszych postach) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja co pójdę go kosmetyki na regulację brwi to potem to zaniedbam i zepsuję "piekny" ich kształt zrobiony przez kosmetyczkę:( Właśnie czekam aż odrosną i obiecuje sobie, że teraz już ich nie zniszcze :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te buty :) Ja sobie w tym tygodniu sprawiłam czarne baleriny z przesłodkimi marynarskimi kokardami w BOTI za całe 49,90 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię te świeczki, teraz też mam o zapachu owoców leśnych:) ładne buty

    OdpowiedzUsuń
  6. Świeczki LaRissa nie są złe, ale knot pali się nierównomiernie, a wosk zostaje na ściankach. Wolę kupować w formie podgrzewaczy, choć jest trochę mniejszy wybór.

    Oprócz tych, które wymieniłaś jest jeszcze wanilia z pomarańczą (jasnożółta)

    OdpowiedzUsuń