Kiedyś tak sobie siedziałam, nudziło mi się, wzięłam moje lakiery i wymysliłam coś takiego:
Nie wiem, co ja widziałam fajnego w tym wzorku, ale szkoda mi go było zmywać po kilku dniach... :D
piątek, 19 października 2012
poniedziałek, 15 października 2012
TAG: moje blogowe sekrety
Nikt mnie nie oTAGował, ale zrobiłam to sama. Nie wiem czy wypada, ale dawno nie odpowiadałam na żaden ciekawy TAG. Więc teraz możecie trochę o mnie poczytać ;)
Zasady:
1. Zamieść baner w poście odpowiadającym na
tag.
2. Napisz, kto Cię otagował i zamieść zasady
zabawy.
3. Odpowiedz na wszystkie pytania.
4. Zaproś do zabawy 5 innych blogerek.
1. Ile czasu prowadzisz bloga i jak często publikujesz posty?
Bloga prowadzę do listopada 2011 (o matko, to już prawie rok!). Posty publikuję czasem co 2 dni, czasem, co 3, a czasem co 4. Wiadomo, były też dłuższe przerwy.
2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej
kolejności?
Oj, baaardzo różnie, niekiedy tylko raz, a bywa też tak, że jak odpowiadam na dużo komentarzy to kilka razy. I nie, raczej nie robię tego w pierwszej kolejności. Ale raczej na początku mojego "posiedzenia" przed komputerem :D
3. Czy Twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym,
że prowadzisz bloga?
Nie, to jest ta cząstka mojego życia, o kótrej nikt nie wie. To moja słodka tajemnica, chyba potrzebuję czegoś takiego...
4. Posty jakiego typu interesują Cię najbardziej u innych blogerek?
Wszystkie. Czasem mam ochotę zobaczyć jakieś inspiracje makijażowe, paznokciowe, a czasem poczytać o bublach albo czymś wartym uwagi.
5. Czy zazdrościsz czasem
blogerkom?
Jeżeli zazdrość to grzech, to ja powinnam się spowiadać chyba codziennie :D oczywiście, że zazdroszczę... Talentu do malowania paznokci, robienia makijaży, koloru oczu, kształu paznokci, zgrabnych palców, no i ilości odwiedzin, nie oszukujmy się.
6. Czy zdarzyło Ci się kupić jakiś kosmetyk tylko po to, by móc go
zrecenzować na swoim blogu?
Specjalnie nie, ale jak coś mi wpadnie nowego i fajnego w ręce, to od razu myślę, że fajnie będzie o tym napisać i się podzielić z Wami wrażeniami :)
7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz
więcej kosmetyków, a co za tym idzie, wydajesz więcej pieniędzy?
Prosta odpowiedź: tak
8. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
Poznałam wiele fajnych osób (wirtualnie) i dowiedziałam się, że osoby po drugiej stronie kabelka to też normalni ludzie ze swoim życiem, problemami, rodziną. Po za tym duzo się nauczyłam. Poprzez blogi trafiłam na duzo różnych tutoriali (makijaże i paznokcie) i już się nie wstydzę mojego niedbałego makijażu
9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe
posty?
Ciężko powiedzieć... Na pewno z moich zakupów kosmetycznych (opinie, recencje). Albo z weny, która objawiła się na moich paznokciach albo oczach (ale to niezbyt często). Albo po prostu z czegoś niekosmetycznego, czyli tego, co mnie spotkało w życiu.
10. Czy miałaś kiedyś kryzys w prowadzeniu bloga tak, że chciałaś go
usunąć?
Nie. Ale np jak ostatnio byłam chora, to przez kilka dni się odcięłam do bloga. Po takiej przerwie wracam z nową siłą :D
Pytanie dodatkowe: (nie musisz na nie
odpowiadać, jeśli nie chcesz)
Co najbardziej denerwuje Cię w blogach
innych dziewczyn?
Chyba najbardziej to, że nie widać od razu całej notki i jak się w czymś zaczytam to naglę widzę "read more". Wg mnie to nabija liczbę wejść, ale też zniechęca do czytania. Ale wiadomo, każdy ma swoją koncepcję wyglądu, czy prowadzenia bloga i nic mi do tego, sama idealna nie jestem :)
Ufff....
Nie będę nikogo TAGowała. Kto chce się z resztą dziewczyn podzielić swoimi odpowiedziami to proszę bardzo :)) Albo piszcie w komentarzach swoje spostrzeżenia, chętnie poczytam :)
środa, 10 października 2012
Paletka cieni Sensique
Z katarem się uporałam, ze studiami też w miarę ogarnięte, więc mam nadzieję, że mogę już tu w spokoju wrócić. Jedyne co to niestety pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć i nie mam pomysłów na notki. Ale dzisiaj mój zapasowy post, który chciałam daaawno temu opublikować, ale dobrze, że tego nie zrobiłam, przynajmniej teraz się przyda :D
No więc zaczynajmy...
No więc zaczynajmy...
Chcę Wam
przedstawić moje wrażenia odnośnie chyba wszystkim dobrze znanych paletek od
Sensique:
Sensique
glamour palette nr 102
I
swatche bez bazy:
Nie są
to moje pierwsze cienie tej firmy. Poprzednie, które kupowałam to potrójne
cienie, których szczerze nie lubię, bo w ogóle nie chcą się trzymać mojego oka,
ale w moich zbiorach są też pojedyncze sztuki, z którymi dobrze mi się
współpracuje. Paletkę kupiłam z ciekawości, bo czytałam na blogach bardzo dobre
opinie. I się nie zawiodłam :)
Za 10 zł
bez kilku groszy dostajemy 8 g produktu, czyli każdy cień po 2 g. Jeżeli
korzystałabym z tej paletki codziennie to myślę, że szybko by się zużyła.
Dołączona gąbeczka jest oczywiście do niczego (ewentualnie do robienia swatchy,
żeby sobie paluchów nie pobrudzić…). Wybór paletek jest w miarę duży (6-7?).
Nie próbowałam się malować bez bazy, bo w takim wypadku nic nie wytrzymuje na
moich oczach dłużej niż 2 h, ale z bazą cienie dały radę 8h. Niestety lekko się
osypują przy nakładaniu i na ciemnym opakowaniu widać jak pylą. Łatwo się ze
sobą łączą, nie są mega napigmentowane, ale w sam raz do dziennego makijażu.
Mają poręczne opakowanie, które po upadku wyszło całe i zdrowe (cienie zresztą
też).
A teraz podziwiajcie mój niezbyt dopracowany makijaż (gościnnie wystąpiła też kredka Essence):
Podsumowanie:
+
przystępna cena: 10 zł/8 g
+ ładne
połączenia kolorów w poszczególnych paletkach
+ kilka
wersji kolorystycznych do wyboru (pomóżcie, bo nie pamiętam, chyba ok. 6-7?)
+
satynowe wykończenie, ładnie wyglądają na oku, bardzo naturalnie
+ dobrze
się ze sobą łączą
+ z bazą
wytrzymują do 8h
+ nie
robią plam na oczach, łatwo naprawić jakieś błędy
- lekko
się osypują i pylą
-
dołączona gąbeczka jest do bani
- są
średnio napigmentowane, więc polecam do makijażu dziennego
Jestem
zadowolona z tej paletki, może jeszcze się skuszę na inną kolorystykę :)
PS. Ponoć w Naturach pojawiła się już nowa limitowanka z Essence "Wild craft". Jutro przed zajęciami zajrzę czy coś jeszcze zostało na standach, bo podobno wszystko rozchodzi się jak ciepłe bułeczki ;)
PS 2: Zapraszam na moje przdłużone rozdanie. Kto jeszcze nie wziął udziału, niech się przyłącza!
sobota, 6 października 2012
Wyjaśnienia
Przepraszam Was, że ostatnio znowu jest tu zastój, ale jest to spowodowane tym:
Oraz tym:
Mam nadzieje, że w przyszłym tygodniu przestawię się na tryb uczelniany, a katar nie przerodzi się w nic gorszego...
Więc póki co nie obiecuję kiedy wrócę, ale zrobie to najszybciej, jak się da :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


